Pożyczki z ogłoszenia Warto ? Nie warto ?

      Możliwość komentowania Pożyczki z ogłoszenia Warto ? Nie warto ? została wyłączona

Czy opłaca się brać pożyczki z ogłoszenia ? To zależy, jakie pożyczki – kto je oferuje i kto będzie z nich korzystać. W pierwszym przypadku liczy się realna i wiarygodna oferta.  W drugim świadomy pożyczkobiorca, który decydując się na pożyczkę pozabankową, robi to z głową i realnymi szansami na jej spłatę. Jeśli ich brak, to skorzystanie, nawet z najbardziej opłacalnej oferty, w tym darmowej, przynieść może więcej problemów niż korzyści.

Z internetowych portali ogłoszeniowych korzystają różni  ogłoszeniodawcy. Rzetelne i nierzetelne firmy pośredniczące w udzielaniu pożyczek, a także wszelkiej maści właściciele małych stron – wizytówek wypełnionych reklamami szybkich chwilówek a także osoby prywatne. Ogłoszenia, to dodatkowy kanał sprzedaży i szybki sposób na dotarcie z ofertą do wielu, potencjalnych klientów. Duża część z nich często napotyka ogłoszenia pożyczkowe całkiem przypadkowo. Bardziej zainteresowani przeglądają raczej googlowskie wyniki wyszukiwania. Ci pierwsi, widząc ogłoszenie pożyczkowe, często w tym samym czasie uzmysławiają sobie niekoniecznie pilną na teraz potrzebę pożyczenia pieniędzy. Zachęcające hasło i niespecjalnie trudne warunki do spełnienia, sprzyjają zaciągnięciu pożyczki niejako przy okazji. Bez wątpienia jest to działanie pod wpływem impulsu. Korzystny zbieg okoliczności dla oferenta prezentującego ogłoszenie z pożyczką i dla klienta z niewiadomym skutkiem pod kątem ostatecznego jej spłacenia na czas.

Wątpliwe pożyczki z ogłoszenia to często oferty dużych sum pieniędzy możliwe do pożyczenia w bardzo krótkim czasie bez zbędnych formalności, ze złą historią kredytową wnioskodawcy a nawet z windykacją komorniczą:

pozyczki z ogłoszenia

Albo takie:
“Mamy pożyczki 100, 500 a nawet 100 000 złotych. Jesteś w bazach dłużników ? Ściga cię komornik ? U nas przyznawalność wynosi 100% Wypełnij tylko formularz a pożyczkę dostaniesz w kilka minut”

Pożyczki z ogłoszenia – zagrożenia
Do wielu ogłoszeń pożyczkowych w Internecie, należy podchodzić z dużą rezerwą. Ograniczonym zaufaniem wypada darzyć zwłaszcza te, które już na pierwszej, docelowej stronie publikują  jedynie pola do wypełnienia celem przesłania zapytania o pożyczkę. Często pytani jesteśmy w nich o podstawowe lub rozszerzone dane osobowe, numer telefonu, adres poczty elektronicznej. Szczególną czujność powinniśmy zachować  w przypadku stron – wizytówek służących do zbierania danych i zapytań. Charakteryzują się one często amatorską grafiką i brakiem danych kontaktowych do oferenta lub pośrednika. Brak w nich także odpowiedzi na pytanie, jak będą przetwarzane nasze dane osobowe i kto będzie to robił. Towarzyszą im często hasła i zapewnienia znalezienia najlepszej pożyczki. Osobie aplikującej wypada jedynie czekać na gotowe propozycje i nie marnować własnego czasu na poszukiwanie innych ofert… Z taką formą ogłoszenia związanych być może kilka scenariuszy.

Pierwszy, to taki, że faktycznie dostaniemy kilka propozycji, z których możemy wybrać najlepszą i aplikować o chwilówkę. Wystarczy porównać oferty, sprawdzić firmę, opinie w Internecie i w zasadzie dokonać świadomego wyboru.

Kolejny scenariusz może skutkować tym, iż nasze dane zostaną udostępnione wielu oferentom. W takiej sytuacji możemy być „zasypywani” mailami i telefonami z ofertami mniej lub bardziej atrakcyjnych form pożyczenia pieniędzy. Ich nadawcami mogą być, zarówno banki, znane i renomowane firmy pożyczkowe, jak też podmioty o mniej chlubnej reputacji. Wszystko zależy od tego, komu pośrednik przekazał nasze dane .

Następny scenariusz z którym możemy się liczyć, to pobranie opłaty za rozpatrzenie wniosku lub przesłanie listy ofertowej. Często ma to charakter wyłudzenia pieniędzy i to stanowi główny cel „pośrednika pożyczkowego”. Oferta zaiste dla naiwnych osób, których może nie brakować wśród wielu zdesperowanych jednostek poszukujących pilnie możliwości pożyczenia pieniędzy. Pół biedy, jeśli taka opłata wynosi kilka złotych. Ale już kilkadziesiąt robi różnicę i spustoszenie i tak już w niezasobnym portfelu przyszłego i często niedoszłego pożyczkobiorcy. Skorzystanie z takiej oferty, wiąże się bowiem często z tym, iż po zainkasowaniu pieniędzy, kontakt z oferentem się urywa. Tracimy pieniądze i nie dostajemy nic w zamian. Ewentualnie spis firm pożyczkowych, które bez problemu znajdziemy w wyszukiwarce internetowej.

Niechciane pożyczki zaciągnięte za pomocą wyłudzonych danych osobowych.
Ryzyko wykorzystania naszych danych osobowych, które udostępniliśmy nie wiadomo komu przez Internet, jest bardzo duże. Może się okazać, że przy ich wykorzystaniu, zostały wzięte pożyczki. Pieniądze trafiły do oszusta a niczego nieświadomej osobie przychodzi spłacać całe zadłużenie. Scenariusz iście perfidny, ale całkiem możliwy. Podobny skutek może zaistnieć w sytuacji, gdy dowiemy się, że jesteśmy właścicielem konta bankowego, którego nie zakładaliśmy. Konto takie może być także wykorzystane do zaciągania pożyczek bez naszej wiedzy a my sami obarczeni obowiązkiem ich późniejszej spłaty. Takie przypadki się zdarzają i dotyczą często osób, które na przykład wysłały lekkomyślnie oszustowi skan swojego dowodu osobistego.  Dochodzenie swoich praw w takich sytuacjach może być bardzo trudne. Są to niewątpliwie przestępstwa, które należy zgłosić niezwłocznie na policji. Zdarzenia takie kwalifikują się także do złożenia skargi Generalnemu Inspektorowi Danych Osobowych.

Wracając do tytułowego pytania, należy stwierdzić, iż pożyczki z ogłoszenia należy traktować z dużą rezerwą i wnikliwą oceną. Znajdziemy pośród nich, zarówno dobre, jak też wątpliwe oferty. Największym, jednak dylematem powinno być podawanie swoich danych osobowych nieznanym podmiotom – osobom w celu otrzymania ofert pożyczkowych. Podawanie swoich danych jest najbardziej zasadne na stronie wybranego i sprawdzonego pożyczkodawcy. Ich listę znajdziemy, na przykład na stronie Związku Firm Pożyczkowych w zakładce CZŁONKOWIE. Wypełniany wniosek o pożyczkę powinien znajdować się na bezpiecznej – szyfrowanej stronie zaczynającej się od przedrostka https.

Podobne artykuły